PostHeaderIcon Bez Moralności

NORMY SPOŁECZNE & UWODZENIE

Kolejny temat, którym chce się z Tobą podzielić czytelniku dotyczy norm społecznych i tego jak można je wykorzystywać w uwodzeniu. Dzisiaj zrobimy wprowadzenie.

 

Zacznijmy od podstaw.

 

Wiele gości, którzy odkrywają ukrytą społeczność i materiały dotyczące uwodzenia często wchodzą na ścieżkę „bycia dupkiem” i „buntownikiem”. Sam kiedyś to przechodziłem. Tuż po szkoleniu BadBoya moje podejście do kobiet diametralnie się zmieniło. Myślałem wtedy coś w stylu: „To małe suki kłamczuchy. Będę z nimi robił, co tylko chce!” Robiłem wtedy mocne i aroganckie podejścia. Raz to zahaczało raz nie. Raz całowałem się z dziewczyną po 2 minutach od poznana a raz po 10 a czasami w ogóle. Często kobiety nazywały mnie „wieprzem”, „bajerantem”, „Psem na baby”, „dupkiem” któremu brak etyki i hamulców. Podchodziłem do kobiet z konkretnym planem i jak czołg jechałem tam gdzie chciałem. Łamałem przy tym wiele zasad społecznych, ignorowałem znajomych dziewczyny, olewałem to, że ma chłopaka i stoi on obok niej. Moje miało być po prostu na wierzchu i tyle. Pamiętam jak kiedyś podszedłem na parkiecie do dziewczyny – złapałem za ramię, odwróciłem i powiedziałem: „Ty i ja dzisiejszej nocy.” I bez czekania na reakcje nachyliłem się do pocałunku. Ona biernie uległa i dała mi takiego małego buziaka. Za chwilę na swoim ramieniu poczułem rękę jakiegoś gościa. Odwróciłem się i zobaczyłem przerażone oczy. Koleś powiedział: „Co Ty wyprawiasz to moja dziewczyna!!!” Spojrzałem się wtedy na niego z politowaniem i powiedziałem: „A skąd ja to miałem wiedzieć, co?” i odszedłem szukać nowych wrażeń. Jak widzisz wszelkie zasady moralne miałem głęboko gdzieś. Coś w tym jest, bo jeśli jesteś osobą, która ma hamulce to pewnych rzeczy nie zrobisz, podczas gdy kobieta będzie w głębi oczekiwać, że zrobisz. Ona jednak nie będzie chciała za pewne rzeczy wziąć odpowiedzialności. Jeśli uważasz, że „nie masz nic do stracenia” to dasz z siebie znacznie więcej i popchniesz granice tak daleko, że w takiej sytuacji inni ludzie powiedzieliby: „Przepraszam, ale ja wychodzę.”. Tamten okres w życiu nauczył mnie bardzo, bardzo dużo. Przejrzałem wiele masek, jakie noszą kobiety i rozłupałem mity dotyczące atrakcyjności, uwodzenia i relacji. Pamiętam jak spotykałem się z kobietą, która nie oznajmiła mi, że ma chłopaka. To mogło skończyć się naprawdę źle… Na szczęście wilk był syty i owca pozostała cała.

 

Kobiety mają swoje wewnętrzne mechanizmy selekcji seksualnej. Ich natura robi swoje. Ta prawda może być bolesna dla niektórych ludzi. Jeśli facet jest typowym romantykiem wychowywanym tylko przez mamę to może być mu ciężko się z tym oswoić.

 

W pewnym momencie swojego życia zdałem sobie sprawę, że bycie „dupkiem” i takie łamanie zasad społecznych nie jest fajne. Nie chodzi jednak o to, że robiłem coś złego. Nic z tych rzeczy – kobiety uczestniczyły we wszystkim, co z nimi robiłem z tym, że nie brały na siebie brzemienia odpowiedzialności. Ba ja je z nich celowo zdejmowałem po to, aby mogły czuć się ze sobą dobrze. Osoba nieświadoma społecznie może powiedzieć coś w stylu: „To jest bezczelna manipulacja… jak można te biedne istoty zaciągać do łóżka… to jest krzywdzące…”. Kobiety nie są głupie. Są bardzo inteligentne towarzysko i można od nich się nauczyć bardzo, bardzo dużo. Ja jednak biorę brzemię odpowiedzialności na swoje ramiona – tak trzeba.

 

Kobiety potrzebują wiarygodnej wymówki, aby mogły iść z facetem do łóżka w sposób, jaki nie jest aprobowany społecznie. Ona oczekuje, że facet to zrozumie i będzie dbał o jej dobre imię. Jeśli kobieta, która ma faceta chce się z Toba przespać to będzie się tak zachowywać, aby nie mogła zostać osądzona i „rozszyfrowana”. Niektóre kobiety nawet nie przyznają się do tego, że mają faceta po to, aby nie odstraszyć zalotnika, który im się podoba.

 

Na dzisiaj tyle.

 

Bardzo interesuje mnie Twoja opinia czytelnik. Możesz napisać w komentarzach, co sądzisz. Jeśli chcesz się na mnie wyżyć i powiedzieć, co o mnie myślisz to możesz to zrobić pod warunkiem, że zachowasz poziom a Twoja krytyka wniesie coś do tematu. Jeśli po prostu chcesz wylać swoją żółć to komentarz jaki napiszesz nie zostanie opublikowany.

 

Pozdrawiam

Adventurer

4 Responses to “Bez Moralności”

  • Tomek pisze:

    Hej Adventurer,
    mam żal do Ciebie, że piszesz takie głupie, przykre rzeczy o kobietach. Tak bym powiedział jakieś dwa lata temu.
    Teraz jednak wcale nie uważam że to jest coś złego, taka jest rzeczywistość. Stosunek do tej rzeczywistości to już indywidualna sprawa. Osobiście nie mam żalu ani pretensji do wszechświata że tak się dzieje, tak jest i już. Myślę, że ludzie, którzy nie tylko sucho egzekwują “techniki” uwodzenia, ale patrzą, zastanawiają się, mają swoje przemyślenia na temat relacji z kobietami, społeczeństwa, dochodzą do podobnych wniosków.
    Podobnie z byciem dupkiem. W moim przypadku była do naturalna kolej rzeczy. Nie wiem czy to jakaś prawidłowość, ale myślę, że część mężczyzn ma podobnie gdy odkrywa tajemną wiedzę. Po prostu etap bycia super dupkiem jest pewnym etapem w życiu. Pamiętam jak sam potrafiłem się tylko droczyć z kobietami i wychodziłem na chama albo klauna lub postrzegałem kobiety jako samo ciało. Dopiero jak zacząłem wnikać głębiej w te zagadnienia, zrozumiałem dużo więcej. Dopiero po pewnym czasie zdałem sobie sprawę z pewnych rzeczy, których istnienia wcześniej ( an samym początku) nie dostrzegałem.
    Pzdr

  • rrrr pisze:

    Bardzo dobry artykuł, sam mam takie momenty bo świadomie wiem że jestem dupkiem myśląc ze jestem pewny siebie,a tak na prawdę czasem jest odwrotnie i wiem ze muszę się paru rzeczy nauczyć, przede wszystkim kalibracji.

  • Piotrek pisze:

    Jak na razie czytałem materialy Adepta ale te Twoje ciekawsze nawet trochę sa. Lubie wszystko co jest konkretne, dlatego nie obijaj gruch:) tylko pisz jak najwięcej! Na tych Waszych poradnikach do bankructwa dojde:) ale już zaczyna mi to dzialac. Pozdrawiam

  • Adventurer pisze:

    Hehe dzięki naszym poradnikom będziesz odnosił sukcesy które odbiją się echem na inne dziedziny życia. Niedługo wydam duży produkt i poruszę w nim tematykę ram. Ta tematyka nie jest poruszana w Polskiej społeczności. Naprostuje tam wiele głupot dotyczących uwodzenia. Gdybym ja miał taki produkt jak zaczynałem swoją przygodę to nie wpadłbym w wiele pułapek i nie zapętliłbym się w różne błędne koncepcje.

    Pozdro

Leave a Reply

Konrad (Adventurer)
O mnie: Witam Cię na blogu Warsaw Lair na którym będę dzielił się z Tobą wiedzą na temat relacji damsko - męskich. Jeśli masz problemy z kobietami to dobrze trafiłeś! Dowiesz się tutaj rzeczy które popchnąć Cię ku niewyobrażalnej zmianie i niewyobrażalnym sukcesom.

Od 2006 prowadzimy szkolenia dla mężczyzn rozwiązując ich problemy w relacjach damsko - męskich. Jako jedyni w Polsce uczyliśmy się od Trenerów opisywanych w książce "Gra" Neila Straussa.

Pamiętaj że umieszczając komentarze na blogu Warsaw Lair zgadzasz się na ich publikacje.

Życzę miłej Lektury.