Archive for czerwiec, 2015

PostHeaderIcon Duchowość uwodzenia

MODLITWA A UWODZENIE

 


Dzisiaj poruszę wcale nie kontrowersyjny dla mnie temat, ale zdaje sobie sprawę, że dla wielu ludzi będzie to kontrowersyjne. Od razu nadmieniam – zupełnie niepotrzebnie!!!


Jest wiele okoliczności, które skłoniły mnie do napisania tego artykułu. Można by je wymieniać i wymieniać. Żyjemy w kraju bardzo katolickim. W naszym kraju żyje także bardzo dużo uduchowionych ludzi. Uduchowiony człowiek to nie to samo, co człowiek religijny. Religijnych ludzi w Polsce jest cała masa. Niestety religijność nie musi iść w parze z uduchowieniem. Czemu? Bo gdzie się nie obejrzysz istnieją organizacje zbudowane na typowo zwierzęcym modelu funkcjonowania. Jest hierarchia, są odznaki, są stopnie, jest zależność służbowa. W Polsce jak chce się zniszczyć człowieka to najlepiej uderzyć ostrą bombą – oskarżyć go o pedofilię albo umieścić w niby jego domu wibratory, kajdanki, zdjęcia wypiętych psów a najlepiej owiec. Takie informacje są tak szokujące dla społeczeństwa, że ludzie tracą zdolność do rzetelnej oceny sytuacji. Wszystko dzieje się momentalnie. Bum, pstryknięcie palcami i człowiek jest zerem.


Nie o tym jednak chcę pisać. To, o czym napisałem przed chwilą skłoniło mnie do pewnych dalszych rozważań. I tak w toku myślenia zacząłem się zastanawiać nad tym jak działa ludzki umysł, jak wiele umysłów jest zniewolonych etc. etc…


Chciałem Ci także powiedzieć, że uwodzenie jest powiązane z duchowością. Nie religijnością a duchowością. Wiem, że wielu ludziom nie koniecznie się to spodoba, ale jest jak jest. Pamiętam jak kiedyś napisał do mnie jakiś chłopak z prośbą o poradę. Opisał całą swoją historię życia i zarzucił masą pytań. Nie napisał, że chce skorzystać z konsultacji. Nic z tych rzeczy. Po prostu chciał abym z fascynacją i oddaniem poświęcał mu czas i udzielał porad. Wtedy byłem na takim etapie, że starałem się pomagać, komu się da. I to była bardzo istotna lekcja. Jeśli komuś coś dajesz nie oczekując nic w zamian to dostaniesz za to karę. Takie postępowanie tworzy złą karmę. Zrozumiałem to dopiero po pewnym czasie. Zacząłem się uczyć powstrzymywać mój entuzjazm związany z dzieleniem się wiedzą, doświadczeniami, które mogą wpłynąć na zmianę życia innych ludzi. Wtedy temu chłopakowi starałem się pomóc za free. Poświęcałem swój czas. Wnikliwie analizowałem jego wiadomości. Stworzył mi się w głowie pewien obraz młodzieńca, któremu poradziłem, aby zaczął ćwiczyć medytację. Nie zdążyłem rozwinąć tematu a on napisał, że to nie dla niego, że totalnie nie trafiłem. To dało mi bardzo dużo do myślenia. Zrozumiałem, że nie będę współpracował z mężczyznami, którzy przychodzą do mnie po poradę na ich dziwnych warunkach. Skoro chce porady to ja radzę a on tego nie ocenia przez swoje zubożałe filtry percepcyjne, które sprawiają, że jest w tym miejscu swojego życia, w jakim jest. Mówi się, że ludzie nigdy nie podejmują złych decyzji. Zawsze podejmujemy najlepsze z możliwych decyzji. Tak jest!!! Ale w odniesieniu do zasobów, jakie w danej chwili mamy. Więc jeśli nie idzie facetowi z kobietami to on podejmuje najlepsze z możliwych w jego systemie wartości i przekonań decyzje. Tak, więc grzeczniutki chłopak stara się być jeszcze bardziej miły i uczynny nie widząc, że zachowuje się w tym wszystkim jak szczur. Nie dociera do niego, że wcale nie jest on etyczny i nieskazitelny jak rosa na płatku błyszczącej w świetle róży. Nie on jest nieszczery, ale nie z kobietami. Jest nieszczery w stosunku do samego siebie a kobiety, które poznaje odrzucają go z miłości. Dobra, ale to inna para kaloszy… rozpisuje się.


Bądź świadom, że kobiety rozpoznają facetów, którzy są życiowymi ślizgaczami na odległość. Jak ślizgacz natrafi na podobną do niego kobietę to będą razem budować życie na określonym schemacie. Są mężczyźni, którzy trafiają do „środowiska uwodzenia” a są ślizgaczami. Pytania, jakie mi zadają wychodzą z takiego gruntu, że nie da się na nie odpowiedzieć. A jak piszę do nich po mojemu to nie pani maju po polskimu. I to mnie bardzo cieszy. Naprawdę z wiadomych dla mnie względów.


Ok… do sedna tematu. Podczas moich rozważań zacząłem się także zastanawiać nad sednem modlitwy. Czym jest i czemu służy. Księża Ci raczej tego nie powiedzą. Powiem Ci dokładnie, czym jest modlitwa. Obiorę to jednak wszystko z całej tej religijnej skorupki.


Modlitwa to rytuał. To pewien sposób kreacji rzeczywistości. Modlitwa jest jak wehikuł, który ma dostarczyć coś z jednego miejsca do drugiego. To oczywiście bardzo uproszczona metafora. Pomyśl o modlitwie jak o szklance a to, czego dotyczy modlitwa jak o płynie. Wlewasz płyn do szklanki i nadajesz mu kształt, nadajesz mu pewną postać. Chcę Ci przez to wszystko powiedzieć, że modląc się koncentrujesz swoją wolę. Zwróć uwagę, że ludzie modlą się w pewnej intencji. Wielu ludzi modli się, bo mają pokutę do wykonania. Nagrzeszyli i teraz modlą się, aby Bóg odpuścił im grzechy. To jest patologiczny schemat. Czemu? Bo taka pokuta uczy „grzesznika” tego, że może oddać odpowiedzialność za to, co robi i zostanie przez „medium”, czyli księdza za to rozgrzeszony. To jest kiepskie, bo człowiek zamiast uczyć się na błędach pójdzie i dalej będzie robił kiepskie rzeczy. Wie, że pójdzie do kościoła wyspowiada się a grzechy zostaną mu odpuszczone. Bóg go będzie kochał i trafi on do nieba.


Wróćmy do modlitwy. Modlitwa jest odmawiana w konkretnej intencji. Jak już wspomniałem jest to rytuał gdzie koncentrujesz swoje pragnienie. Bardzo ważnym elementem tego rytuału jest zakończenie. Czyli koniec modlitwy i zaufanie do „Boga” że ustosunkuje się do prośby. Im większa wiata w wyższą moc tym bardziej przestaniesz się zastanawiać nad istotą swojej modlitwy i dzięki temu pozbędziesz się przywiązania do rezultatu. Buuummm masz moc „magiczną” – skoncentrowałeś wolę i jeszcze jesteś nieprzywiązany emocjonalnie do pożądanego rezultatu.


Jeśli jesteś religijny i masz jakieś modlitwy, które są dla Ciebie unikalne to możesz wykorzystać modlitwę w nauce uwodzenia. Możesz pomodlić się w intencji związanej z uwodzeniem.


Jak już napisałem coś takiego do wspomnę jedno – wiedz, o co prosisz i nie staraj się zrzucić odpowiedzialności na innych, bo i tak Ci się to nie uda. Możesz mieć poczucie, że Ci się udało, ale to nie prawda.


Na zakończenie napiszę coś dość śmiałego w tym kraju. Napiszę to, dlatego że uważam, iż kościół katolicy dojrzewa do duchowości i ma dawno za sobą lata inkwizycji. Osoba uduchowiona nie potrzebuje księdza i instytucji kościoła. Osoba uduchowiona także jednak nie będzie pluła na świątynie, w których ludzie koncentrują swoje intencje.


Ja w swoim życiu kieruje się jednym dla mnie fundamentalnym przekonaniem:


„Ludzie mają prawo wierzyć w cokolwiek chcą pod warunkiem, że nie staje się to zagrożeniem dla życia bądź zdrowia innych ludzi.”


Jeśli jesteś (nie ważne, jakiego wyznania) człowiekiem rządnym krwi ludzi o innych wyznaniach to Twoje praktyki religijne nie mają nic wspólnego z uduchowieniem. Możesz być religijny, ale nie uduchowiony.


To tyle na dzisiaj

Pozdrawiam

Adventurer

 

 

PostHeaderIcon SSA1

NOWY PRODUKT WL JUŻ
NIEBAWEM SIĘ UKAŻE :-)


Witam wszystkich po długiej przerwie. Chciałbym poinformować, że prace nad kolejną odsłoną Sekretu Seksualnej Atrakcyjności dobiegają końca.


Tym razem przygotowałem dla was poradnik, który porusza 7 fundamentalnych tematów związanych z uwodzeniem.


1)   Czym jest chemia i jak ją kreować


2)   Radzenie sobie z lękiem przed podejściem


3)   Przyciąganie do siebie kobiet, które uważają, że nie jesteś w ich typie


4)   Rozpoczynanie rozmowy z obcymi kobietami


5)   Angażowanie kobiet w interakcję i sprawianie, aby chciały abyś kontynuował z nimi znajomość


6)   Jak już nigdy nie martwić się tym, co powiedzieć podczas interakcji z kobietą


7)   Jak wzbudzać w kobietach pociąg do własnej osoby.


Tak jak poprzednio będzie dostępny poradnik i kurs domowy. W kursie domowy zajmiemy się wprowadzaniem nowej wiedzy w życie. Co innego jest znać drogę a co innego nią podążać. Dam Ci także całą masę ćwiczeń. Będą to chociażby ćwiczenia, które pozwolą Ci zneutralizować lęk przed podejściem do nieznajomej kobiety i zastąpić go fascynacją!!! Tak, więc będzie cała masa przydatnych i praktycznych informacji!!!

I po promocji. Poradnik już jest niedostępny :-(


Stałych klientów którzy śledzą tego bloga zapraszam do kontaktu przez meila :-) (Adventurer@wl.com.pl) Dla was jest cena przedpremierowa.


Pozdrawiam

Konrad (Adventurer)

WL

Konrad (Adventurer)
O mnie: Witam Cię na blogu Warsaw Lair na którym będę dzielił się z Tobą wiedzą na temat relacji damsko - męskich. Jeśli masz problemy z kobietami to dobrze trafiłeś! Dowiesz się tutaj rzeczy które popchnąć Cię ku niewyobrażalnej zmianie i niewyobrażalnym sukcesom.

Od 2006 prowadzimy szkolenia dla mężczyzn rozwiązując ich problemy w relacjach damsko - męskich. Jako jedyni w Polsce uczyliśmy się od Trenerów opisywanych w książce "Gra" Neila Straussa.

Pamiętaj że umieszczając komentarze na blogu Warsaw Lair zgadzasz się na ich publikacje.

Życzę miłej Lektury.