Archive for październik, 2013

PostHeaderIcon Ta sama glina

Wszyscy jedziemy na tym samym wózku,

jesteśmy ulepieni z tej samej gliny…

 

 

Dzisiaj wklejam wam artykuł Solida.

Miłego czytania Adventurer

 

Kolejną lekcją jaką ode mnie otrzymasz jest przekonanie o tym, że wszyscy jesteśmy tacy sami. Nie ma ludzi gorszych ani lepszych, pseudo wyścig kończy się dla każdego w ten sam sposób, umieramy przestając oddychać. Rodzimy się również wszyscy w ten sam sposób, nago. Nie posiadamy wtedy nic i jesteśmy zdani na świat zewnętrzny. Dzięki niemu w latach swojej bezbronności możemy przetrwać. Dzięki szczepionkom nie chorujemy, dzięki rodzicom jemy, jesteśmy czyści, a gdy zaczynamy świadomie egzystować świat zaczyna egzekwować od nas posłuszeństwo.

 

W czasach wczesnego dzieciństwa jesteśmy uczeni posłuszeństwa zamiast podejmowania ryzyka. Non stop wbijane jest dzieciakom do głowy skupianie się na tym co dobre dla ogółu. Jeśli jesteś zbyt indywidualny Twoja mama wzywana jest do wychowawcy klasy, non stop ktoś próbuje przyciąć Twoje nieskażone ambicje. Nagle nadchodzi ten moment, w którym widzisz piękną dziewczynę, w głowie masz te wszystkie myśli na wasz temat i wewnętrznie czujesz radość!! Jednak na tym etapie masz już ten pieprzony bagaż wdruków społecznych, te wszystkie gówna przekazywane falowo jak nie jesteś odpowiednio przystojny, czy masz w kieszeni trochę kasy, aby zabrać ją na lody, co inni sobie pomyślą jak będę z nią rozmawiał, czy nie wyjdę na idiotę, czy mój oddech przypomina reklamę Orbit…

 

Zgadnij co się dzieje? Kładąc na szalce wagi te dobre i złe rzeczy podejmujesz decyzję, że jednak sobie odpuścisz. To dopiero początek procesu, który opisuję. Wzorce, jak sama nazwa wskazuje, mają tendencję do powtarzalności. Mimo iż możesz zarzekać się, że następnym razem podejmiesz ryzyko, gdy przychodzi kolejna sytuacja Ty znowu lądujesz w swojej głowie, bo ktoś mądry powiedział Ci, że ta dziewczyna nie jest z Twojej półki.

 

W życiu uczymy się poprzez dwa sposoby:

 

- społecznie

- własne doświadczenia

 

Rzeczy o których myślisz w głowie, gdy widzisz piękną kobietę są niczym innym jak naukami wyciągniętymi z otaczającego Cię świata poprzez to czego się o nim dowiedziałeś słuchając uważnie. Są iluzją ludzi, którym myśląc w taki sposób łatwiej jest żyć. Ich wybujałe ego nigdy nie pozwoli im podjąć ryzyka, przez to wiele rzeczy będą uważać za niemożliwe. Nigdy nie narażą na szwank swojej „dobrej reputacji” aby podejść do kobiety i w ich mniemaniu się zbłaźnić. Ci ludzie są tak uzależnieni od opinii innych, że ciężko powiedzieć, że w ogóle są sobą. Są tym czego otoczenie od nich wymaga. Chcą abyś był taki sam!!! Ludzie w grupie mają tendencje do ściągania innych do swojego poziomu świadomości.

 

Osobiście uwielbiam rozmawiać z obcymi ludźmi na tematy, które wpadają mi akurat do głowy. Idąc po jednej z galerii handlowych poślizgnąłem się na mokrej podłodze. Obok stał koleś z mopem i krzyknął: Ostrożnie. Ja łapiąc równowagę odpowiedziałem coś w stylu: Ma Pan dużą powierzchnię do ogarnięcia, jakby to wszystko było mokre można by jeździć na łyżwach. Nagle koleś zaczął dosłownie mi się żalić: Życie jest ciężkie, tyle sprzątania i takie gówniane pieniądze. Ale co tutaj robić innego, w telewizji mówią o kryzysie, nie ma pracy. Już zawsze będę sprzątał podłogę.

 

Co do kurwy? To było tak dalekie od mojej rzeczywistości. Głęboko wierzę, że wszyscy jesteśmy tacy sami, wszyscy zasługujemy na to co najlepsze. Jedyne co nas różni to czy mamy odwagę podjąć ryzyko, aby osiągnąć zamierzone cele. Ten koleś miał stuprocentową rację, zawsze już będzie sprzątał podłogi, zawsze będzie narzekał i zawsze będzie mu czegoś brakować. Tam, gdzie skupiasz swoją uwagę tam pójdzie Twoje życie. Jego życie będzie wyglądać już zawsze tak samo. Umierając jego ego wydusi z siebie ostatnie słowa: Dobra zdychaj, miejmy to już za sobą.

 

Społeczeństwo wywiera na nas wpływ i chęć imponowania. Daje nam pseudo opcje, aby uczynić nas szczęśliwszymi. Spójrzmy na moje przykłady tego co społeczeństwo uważa za atrakcyjne i co w obecnym „modelu randkowym” jest społecznie pożądane:

 

- bycie przystojnym, dobrze zbudowanym mężczyzną,

- posiadanie drogiego auta z luksusowym wykończeniem,

- urządzonego pięknie mieszkania,

- bycie bogatym,

- posiadanie tych wszystkich gadżetów z kolorowych pism,

- posiadanie motocykla,

- bycia obrońcą świata przed kosmitami, chronieniu ojczyzny, byciu bohaterem,

 

Ten cały syf mógłbym wymieniać godzinami. Przy tym wszystkim społeczeństwo daje Ci wybór. Może wystarczy tylko, że będziesz obrzydliwie bogaty, a my damy CI pozwolenie na bycie szczęśliwym. Tak to kurwa wygląda!!

 

Jak możesz być sobą przy kobiecie myśląc o tych wszystkich rzeczach, o tych wszystkich rzeczach, które powinieneś mieć, bądź którymi powinieneś być. Gdzie w tym wszystkim jest miejsce na Twoje JA!!??!! Stąd wielu młodych kolesi myśli takimi kategoriami: Kupię motocykl, dupy lecą na motocykl, będą lecieć na mnie. Kurwa proszę Cię o małą przerwę. Idę zrobić kawę.

 

Ok jestem. A co jeśli motocykl się zepsuje i przez wakacje będzie stał w warsztacie? Mamy kurwa ciepły post!!!

 

Dobra kolejny przykład. Ludzie oglądają te wszystkie sportowe rozgrywki. Zawody kończą się zawsze podium, na którym zwycięzca wyścigu dostaje szampana od pięknej, opłaconej modelki. Wszyscy świętują, oblewają zwycięstwo, a w tle widać drogie samochody, piękne kobiety, słoneczną scenerię San Marino. Co w tym momencie pod płaszczem rozrywki jest wkładane Tobie do głowy? Dokładnie!! Muszę być zwycięzcą, muszę wygrać wyścig wtedy będzie szampan, drogie samochody i piękne kobiety, tylko wtedy będę godzien takich dóbr!!

 

Spójrzmy prawdzie w oczy. Wielu z nas nigdy nie pojedzie w światowym wyścigu formuły 1. Zimna rzeczywistość. Jednak można inaczej. Koleś obejrzał szybkich i wściekłych: wsiada w swoje stare bmw i po ulicach Warszawy zapierdala jak oszalały zmierzając do podium. Nie ma podium, za to jest drzewo na zakręcie. Zimna rzeczywistość.

 

Chcę, abyś dobrze przemyślał te słowa. Wystarczysz Ty sam, jesteś w pełni wystarczający!! Nie jesteś w życiu rzeczami, które posiadasz. To tylko przedmioty, które z czasem możesz chcieć wymienić na inne ze względu na siebie. To tylko rzeczy, które pod koniec nie mają żadnego znaczenia!!!

 

Nie ma żadnego wyścigu!!! Jesteś zawsze wygranym!!! Nic nikomu nie musisz udowadniać!!! Wszystko co robisz w życiu rób dla własnej rozrywki!!!

 

Nie ma ludzi lepszych i gorszych!!! Nikt nie dał nam prawa oceniania innych!!! Daj ludziom przestrzeń do bycia sobą!!! Daj sobie przestrzeń do tego, aby być spójnym z tym kim głęboko jesteś!!!

 

Wszyscy kończymy tak samo, przestajemy oddychać. Chcę, abyś dzięki temu czego się nauczysz usłyszał kiedyś od swojego ego inne słowa, mianowicie: To była wielka przyjemność żyć z Tobą przez te wszystkie lata, trzymaj się stary!!

Mamy za sobą po krótce pierwszy sposób uczenia się – społeczne programowanie. W następnej części skupimy się na uczeniu się poprzez własne doświadczenia i weryfikowaniu tego co serwuje nam społeczeństwo przez pryzmat tego co doświadczamy.

 

Trzymaj się ciepło!!!

PostHeaderIcon Bez Moralności

NORMY SPOŁECZNE & UWODZENIE

Kolejny temat, którym chce się z Tobą podzielić czytelniku dotyczy norm społecznych i tego jak można je wykorzystywać w uwodzeniu. Dzisiaj zrobimy wprowadzenie.

 

Zacznijmy od podstaw.

 

Wiele gości, którzy odkrywają ukrytą społeczność i materiały dotyczące uwodzenia często wchodzą na ścieżkę „bycia dupkiem” i „buntownikiem”. Sam kiedyś to przechodziłem. Tuż po szkoleniu BadBoya moje podejście do kobiet diametralnie się zmieniło. Myślałem wtedy coś w stylu: „To małe suki kłamczuchy. Będę z nimi robił, co tylko chce!” Robiłem wtedy mocne i aroganckie podejścia. Raz to zahaczało raz nie. Raz całowałem się z dziewczyną po 2 minutach od poznana a raz po 10 a czasami w ogóle. Często kobiety nazywały mnie „wieprzem”, „bajerantem”, „Psem na baby”, „dupkiem” któremu brak etyki i hamulców. Podchodziłem do kobiet z konkretnym planem i jak czołg jechałem tam gdzie chciałem. Łamałem przy tym wiele zasad społecznych, ignorowałem znajomych dziewczyny, olewałem to, że ma chłopaka i stoi on obok niej. Moje miało być po prostu na wierzchu i tyle. Pamiętam jak kiedyś podszedłem na parkiecie do dziewczyny – złapałem za ramię, odwróciłem i powiedziałem: „Ty i ja dzisiejszej nocy.” I bez czekania na reakcje nachyliłem się do pocałunku. Ona biernie uległa i dała mi takiego małego buziaka. Za chwilę na swoim ramieniu poczułem rękę jakiegoś gościa. Odwróciłem się i zobaczyłem przerażone oczy. Koleś powiedział: „Co Ty wyprawiasz to moja dziewczyna!!!” Spojrzałem się wtedy na niego z politowaniem i powiedziałem: „A skąd ja to miałem wiedzieć, co?” i odszedłem szukać nowych wrażeń. Jak widzisz wszelkie zasady moralne miałem głęboko gdzieś. Coś w tym jest, bo jeśli jesteś osobą, która ma hamulce to pewnych rzeczy nie zrobisz, podczas gdy kobieta będzie w głębi oczekiwać, że zrobisz. Ona jednak nie będzie chciała za pewne rzeczy wziąć odpowiedzialności. Jeśli uważasz, że „nie masz nic do stracenia” to dasz z siebie znacznie więcej i popchniesz granice tak daleko, że w takiej sytuacji inni ludzie powiedzieliby: „Przepraszam, ale ja wychodzę.”. Tamten okres w życiu nauczył mnie bardzo, bardzo dużo. Przejrzałem wiele masek, jakie noszą kobiety i rozłupałem mity dotyczące atrakcyjności, uwodzenia i relacji. Pamiętam jak spotykałem się z kobietą, która nie oznajmiła mi, że ma chłopaka. To mogło skończyć się naprawdę źle… Na szczęście wilk był syty i owca pozostała cała.

 

Kobiety mają swoje wewnętrzne mechanizmy selekcji seksualnej. Ich natura robi swoje. Ta prawda może być bolesna dla niektórych ludzi. Jeśli facet jest typowym romantykiem wychowywanym tylko przez mamę to może być mu ciężko się z tym oswoić.

 

W pewnym momencie swojego życia zdałem sobie sprawę, że bycie „dupkiem” i takie łamanie zasad społecznych nie jest fajne. Nie chodzi jednak o to, że robiłem coś złego. Nic z tych rzeczy – kobiety uczestniczyły we wszystkim, co z nimi robiłem z tym, że nie brały na siebie brzemienia odpowiedzialności. Ba ja je z nich celowo zdejmowałem po to, aby mogły czuć się ze sobą dobrze. Osoba nieświadoma społecznie może powiedzieć coś w stylu: „To jest bezczelna manipulacja… jak można te biedne istoty zaciągać do łóżka… to jest krzywdzące…”. Kobiety nie są głupie. Są bardzo inteligentne towarzysko i można od nich się nauczyć bardzo, bardzo dużo. Ja jednak biorę brzemię odpowiedzialności na swoje ramiona – tak trzeba.

 

Kobiety potrzebują wiarygodnej wymówki, aby mogły iść z facetem do łóżka w sposób, jaki nie jest aprobowany społecznie. Ona oczekuje, że facet to zrozumie i będzie dbał o jej dobre imię. Jeśli kobieta, która ma faceta chce się z Toba przespać to będzie się tak zachowywać, aby nie mogła zostać osądzona i „rozszyfrowana”. Niektóre kobiety nawet nie przyznają się do tego, że mają faceta po to, aby nie odstraszyć zalotnika, który im się podoba.

 

Na dzisiaj tyle.

 

Bardzo interesuje mnie Twoja opinia czytelnik. Możesz napisać w komentarzach, co sądzisz. Jeśli chcesz się na mnie wyżyć i powiedzieć, co o mnie myślisz to możesz to zrobić pod warunkiem, że zachowasz poziom a Twoja krytyka wniesie coś do tematu. Jeśli po prostu chcesz wylać swoją żółć to komentarz jaki napiszesz nie zostanie opublikowany.

 

Pozdrawiam

Adventurer

PostHeaderIcon Miejsce na Twoje pytania.

CZEGO CHCIAŁBYŚ SIĘ DOWIEDZIEĆ?

 

Witaj czytelniku. Jak wiesz (a jeśli nie wiesz to Cię informuję) że niedawno pojawił się nasz pierwszy produkt czyli Sekrety Naturalnego Uwodzenia. Wyjaśnialiśmy tam wiele fundamentalnych zagadnień dotyczących atrakcyjności i drogi która prowadzi w kierunku bycia naturalnie atrakcyjnym dla kobiet.

 

Obecnie pracuje nad kolejnymi materiałami które będą przed wszystkim skupiać się na tym co robić i jak to robić aby uwieść kobietę. Stąd moja prośba do Ciebie. Napisz mi proszę w komentarzach czego chciałbyś się dowiedzieć, jaki temat Cię trapi, co jest dla Ciebie nie zrozumiałe. Już teraz mogę Cię poinformować że niedługo pojawi się mój produkt w którym będę pisał o różnych testach, obiekcjach, sztucznych barierach kobiet i tym jak sobie z nimi radzi w taki sposób aby trafić z kobietą bardzo szybko do łóżka. Nawet w przeciągu 20 – 30 minut od poznania.

 

Zostaw więc poniżej w komentarzach swoje pytanie.

Pozdro

Adventurer

PostHeaderIcon Debilizmy dotyczące uwodzenia

 

DEBILIZMY KRYTYKANTÓW

DOTYCZĄCE UWODZENIA

“Możesz mieć każdą kobietę”

 

Dzisiaj poruszę jeden temat, który chodzi już za mną jakiś czas. W marketingu „ludzi znikąd” dominuje pozycjonowanie się w roli autorytetu poprzez krytykowanie „Guru” – których notabene Ci krytykanci nigdy nie poznali. Znam nawet trenera NLP, który tak zaczynał swoją przygodę we wchodzeniu po drabinie „sukcesu”. Krytykował on Milton Ericksona twierdząc, że był on kiepskim hipnotyzerem. No i oczywiście podświadomość wielu ludzi kalkulowała – „Hmmm skoro on może krytykować tak wielki autorytet to sam musi być większym autorytetem… Takkk będę podążał za tym pasterzem, bo on zaprowadzi mnie tam gdzie chcę? Uhhh a gdzie chcę? Ahhh pasterz wie, co dla mnie dobre! Ufam mu!”

 

W sieci znalazłem parę filmików dotyczących relacji damsko męskich, sposobów na znalezienie sobie jednej i wymarzonej dziewczyny. Norma! Takich materiałów jest coraz więcej i z czasem będzie jeszcze więcej i więcej aż początkujący się zagubią. Początkujący może nawet zaangażują się w materiały, które oparte są na kłamstwach, jakie kobiety próbują wmawiać całemu światu – ale o tym napisze w drugiej części tego artykułu.

 

Dzisiaj chciałbym opisać jeden debilizm, z jakim się spotkałem w sieci. Pewien koleś skrytykował na filmiku, że Guru uwodzenia gadają bzdury w stylu:

 

„Możesz mieć każdą kobietę”

Co ciekawe byliśmy na szkoleniach u większości z Guru opisanych w książce „Gra” Neila Strausa i żaden z nich nie powiedział czegoś w stylu: „Hej chłopaki… tutaj damy wam magiczne pociski i dzięki temu będziecie mieli każdą kobietę.” Zan Perrion powiedział nam na szkoleniu: „Wszystkie kobiety są moimi kobietami. Wszystkie kobiety mogę mieć to jest oczywiście użyteczny punkt widzenia. To przekonanie otwiera znacznie więcej drzwi niż zamyka.”

 

Jeśli coś się krytykuje to najpierw trzeba wiedzieć, co. Przekonanie na temat tego, że można uwieść każdą kobietę jest tylko użytecznym punktem widzenia i wzmacniającym przekonaniem a nie obiektywną prawdą.

 

Pozdro

Adventurer

 

Konrad (Adventurer)
O mnie: Witam Cię na blogu Warsaw Lair na którym będę dzielił się z Tobą wiedzą na temat relacji damsko - męskich. Jeśli masz problemy z kobietami to dobrze trafiłeś! Dowiesz się tutaj rzeczy które popchnąć Cię ku niewyobrażalnej zmianie i niewyobrażalnym sukcesom.

Od 2006 prowadzimy szkolenia dla mężczyzn rozwiązując ich problemy w relacjach damsko - męskich. Jako jedyni w Polsce uczyliśmy się od Trenerów opisywanych w książce "Gra" Neila Straussa.

Pamiętaj że umieszczając komentarze na blogu Warsaw Lair zgadzasz się na ich publikacje.

Życzę miłej Lektury.