Archive for styczeń, 2013

PostHeaderIcon NISZCZYCIEL ATRAKCYJNOŚCI

Fundamentalny element prowadzący

do zniszczenia atrakcyjności,

rozpadu związku lub zdrady

Dzisiejszy wpis, dedykuje w szczególności jednemu mężczyźnie, który musi obudzić się z długiego zimowego snu i niestety na tym etapie znaleźć się w kolejnym śnie.


Wielu facetów nie ma pojęcia, czym jest atrakcyjność, na czym polega pociąg seksualny, jaka jest ich i kobiet seksualność. Wiele kobiet także nie rozumie swojej seksualności (np. parę moich koleżanek krzyczało i piszczało z oburzenia, gdy powiedziałem im, że kobieta może przeżyć orgazm podczas gwałtu. Oczywiście, aby było jasne – nie aprobuje gwałtów przemocy i uważam, że gwałty są wynikiem chorych zaburzeń seksualnych i osobowości.).


Niektórym facetom wydaje się, że uwodzenie to ciemna strona mocy, że jest to nieetyczne i złe. Niektórzy śmieją się z facetów któży uwodzeniem się interesują, jeszcze inni wychodzą z założenia, że pozjadali wszelkie rozumy a całe te szkolenia z uwodzenia to jedno wielkie kłamstwo i naciąganie ludzi na kasę.


Chcę przyznać rację tym mężczyzną. Uwodzenie jest moralnie złe, uczenie się go jest obleśne a jeszcze bardziej obleśne jest bycie trenerem, który jest obślizgłym dewiantem, który uczy mężczyzn dziwacznych tajemnych technik wkradania się dziewczynom w majtki po to, aby dać im nieistniejący potężny orgazm zakończony wytryskiem. Na dodatek te techniki są wyssane z palca, nie mają żadnego podłoża psychologicznego, fizjologicznego, ewolucyjnego, filozoficznego i po prostu nie działają.


Pamiętam jak dyskutowałem z Zanem i on otwarcie mi powiedział:


„Wiesz, co Konrad… kobiety są darem dla

nas od innych facetów…”


Wielu facetów nie chce przejrzeć na oczy. Zamiast tego wolą nienawidzić „graczy”, tej całej „gry” i trwać w ignoranckiej postawie niż się zacząć rozwijać i odwikłać od złudnego ego, które potrzebuje poczucia bezpieczeństwa, chowa się za kłamliwymi, ale jakby nie patrzeć społecznie pięknymi i wygodnymi przekonaniami.


Spotkałem się kiedyś ze stwierdzeniem, że:


„Ludzie kochają za coś a zwierzęta

pomimo wszystko.”


Pamiętam jak miałem okazję bawić się z pięknym kotem mojej znajomej. Jestem przekonany, że jakby zobaczyła go jakakolwiek kobieta to zakochałaby się w jego „niewinności” i temperamencie. Ja jednak zajrzałem temu kotu głęboko w oczy i powiedział mi on:


„Wiesz, co nie miej mi tego za złe, ale jakbyś był wielkości myszy to ganiałbym Cię po pokoju udusił a potem zjadł… Nie odbieraj tego stary personalnie to po prostu moja natura. Niech zakochane we mnie dziewczyny dają mi jedzenie i głaszczą mnie po plecach, kiedy mam na to ochotę, ale jak zrobią to wtedy, kiedy nie będę chciał to bez skrupułów je udrapie.”


Dobra do sedna tematu.


Dzisiaj jednak uwaga na temat tego, co faceci permanentnie pierdzielą w relacjach z kobietami. Często, gdy facet nie ma kobiety to dba o siebie, ma motywację do zdobywania szczytów a to, dlatego że myśli, że dzięki temu zdobędzie kobietę (pisałam już trochę o wartości, więc mam nadzieję, że wiesz, co mam na myśli). Gdy udaje mu się przyciągnąć kobietę zauroczyć ją sobą i stworzyć relację to wychodzi z założenia, że może sobie odpuścić, stać się mięczakowaty i oddać w ferwor miłości. Nagle ten przebojowy pełny ambicji facet staje się niechlujem, któremu wiele do szczęścia nie jest potrzebne. Wydaje mu się, że kobieta po prostu go kocha… Taka mentalna postawa wynika z wielu błędnych założeń na temat atrakcyjności, miłości itp. Nie będę ich jednak rozwikływał w tym wpisie. Chcę na koniec naświetlić konsekwencję takiego sposobu postępowania mężczyzny.


Kobieta takiego faceta może zacząć szukać szczęścia gdzie indziej. Może wystarczą jej seriale o miłości, może „niewinne” wypady na dyskotekę a może znajdzie sobie jakiegoś faceta, który zacznie zaspokajać jej emocjonalne pragnienia i inne, jakie się z tym wiążą. Wtedy kobieta może być w stosunku do swojego faceta niemiła, apodyktyczna. Pamiętaj, że ludzie są często jak małpy – nie puszczą jednej gałęzi zanim nie złapią drugiej, bo boją się tej „ryzykownej” chwili bycia zawieszonym w przestrzeni. Kobieta może zostawić faceta w momencie, gdy zbuduje sobie fundament z innym mężczyzną.


Jeśli facet wyczuje moment, w którym dzieje się coś nie tak i się kobiecie oświadczy to oczywiście ona może przyjąć zaręczyny i się z nich cieszyć, ale uwierz mi Takie oświadczyny są ostrzem noża, które przycisnął on do swoich jajek i prędzej czy później – ON SAM – a nie kobieta się wykastruje.


Pozdro

Adventurer

WL

Konrad (Adventurer)
O mnie: Witam Cię na blogu Warsaw Lair na którym będę dzielił się z Tobą wiedzą na temat relacji damsko - męskich. Jeśli masz problemy z kobietami to dobrze trafiłeś! Dowiesz się tutaj rzeczy które popchnąć Cię ku niewyobrażalnej zmianie i niewyobrażalnym sukcesom.

Od 2006 prowadzimy szkolenia dla mężczyzn rozwiązując ich problemy w relacjach damsko - męskich. Jako jedyni w Polsce uczyliśmy się od Trenerów opisywanych w książce "Gra" Neila Straussa.

Pamiętaj że umieszczając komentarze na blogu Warsaw Lair zgadzasz się na ich publikacje.

Życzę miłej Lektury.