Archive for sierpień, 2012

PostHeaderIcon ZNISZCZ SWOJĄ NAIWNOŚĆ!!!

ZNISZCZ SWOJĄ NAIWNOŚĆ!!!

Naucz się żyć ze świadomością, że inni ludzie mogą

chcieć Twojego nieszczęścia.

 

Dzisiaj poruszę temat, który od jakiegoś czasu mnie fascynuje. Społeczne uwarunkowania popychają nas do tego, aby przejmować się o dobro innych, aby być miłym dla innych i empatycznym. Tak na marginesie zrobiono kiedyś badania na temat satysfakcji, jakie czerpią zarówno kobiety jak i mężczyźni ze związku z partnerem, który jest empatyczny. To, co się okazało jest bardzo fascynujące. Faceci czują się bardziej szczęśliwi, gdy są z kobietą, która jest bardzo empatyczna w stosunku do nich. U kobiet jest na odwrót – Panie wcale nie czerpią takiej radości, gdy ich partner jest empatyczny w stosunku do nich. Ciekawa sprawa. Nie sugeruję, że należy być egocentrykiem skupionym tylko na swoich przyjemnościach – jednak brak satysfakcji kobiet z obcowania z mężczyzną, który jest bardzo empatyczny może wynikać z faktu, że w czasach pierwotnych przetrwał i przekazywał swoje geny ten facet, któremu nie problemy kobiet były w głowie tylko leciał na polowanie z dzidą i przynosił do wioski dzika, podczas gdy pierdołowaty niedorajda latał po łące i dumał:


„Jak mam się przypodobać tej pięknej dzikusce w spódniczce ze skóry dzika, którego upolował ten bezmózgi idiota, do którego ona Ciągle robi maślane oczka… Nie rozumiem kobiet – przecież ona powinna interesować się mną… Wiem, co zrobię, wiem nazbieram kwiatów, uplotę z trawy pierścień i powiem, że to mój wyraz oddania, poświęcenia pokaże, że jest ona dla mnie całym moim światem. Jak zobaczy moje poświęcenie to na pewno będzie mną zainteresowana i zapomni o tym bezmózgim troglodycie.”


Ziuuuu powrót do tematu. Społeczeństwo uczy nas, że powinniśmy być mili dla innych. Zwierzęta z kolei uczą się na odwrót – życie ich uczy, że mają być przede wszystkim miłe dla samych siebie. Zwierzęta – np. psy nie dzielą się posiłkiem z innymi – dzielą się ze swoim potomstwem i ze swoją samicą a innym pozwolą wyjeść odpadki.


Myślisz, że u ludzi jest inaczej?


Może miałeś kiedyś taką sytuację, że kolega wyjadał Ci frytki z talerza, nie kupił sobie swoich, tylko wkładał rękę w Twój talerz. Jak mu zaproponowałeś, że mu kupisz to powiedział, że nie jest głodny. Skoro nie jest głodny to, czemu sięga po frytkę? Takie zachowanie polegające na wkładaniu innemu osobnikowi ręki w jego koryto jest w pewnym sensie aktem dominacji, demonstracją, że jest się na tyle potężnym, że można mu zabrać jedzenie i wyjść z tego bez ran. Mój brat cioteczny miał takiego psa, który za nic w świecie nie pozwalała się do siebie zbliżyć, gdy jadł. Nikt z domu nie mógł się do niego zbliżyć – a jeśli ktokolwiek próbował mu włożyć rękę w miskę to kończyło się to wiadomo jak.


Ok. abyśmy nie wpadli w skrajność i absurd – jeśli ktoś wkłada Ci rękę w Twój talerz to nie powinieneś szczerzyć zębów, irytować się i interpretować jego zachowania jako próbę dominacji.


Chociaż szczerze powiem, że nigdy mi się nie zdarzyło, aby biedny i głodny bezdomny wyjadł mi frytkę z talerza lub wyrwał kebaba i pożerając go w biegu uciekł. Gdy jesteśmy bardzo głodni to nasz umysł nastawia naszą uwagę na znalezienie pożywienia – bierzmy, że ja jestem jedyną osobą na horyzoncie, która ma w ręku jedzenie – czy ten bezdomny podbiegnie do mnie i mi ją wyrwie? To zależy – jeśli ma przekonanie że jest silniejszy ode mnie, że sobie poradzi to jest duże prawdopodobieństwo że spróbuje to zrobić. Jeśli będzie uważał, że jest za słaby to w jego umyśle pojawi się konflikt – z jednej strony będzie chciał jeść a z drugiej będzie chciał przeżyć. Jego umysł będzie zalewał go powodami, dla których powinien mi zabrać kebaba a z drugiej strony wynajdował powody, dla których nie powinien tego robić. Widzisz mózg jest dobrze zaprojektowany, bo mierzy siły na zamiary – i kalkuluje czy dane zachowanie nie popchnie nas w kierunku bólu lub śmierci.


Fatalnie jest jednak, gdy człowiek funkcjonuje tylko na tym podrzędnym obwodzie. Właśnie z tego powodu wielu bogatych ludzi izoluje się od tych „biednych” – niektórzy biedni po prostu są drapieżni i jakby mogli to wyrwaliby serce tym bogatym. Tym światem kręcą ludzie świadomi tego, co dla innych jest nieświadome. Możemy mówić, że prawo jest równe dla każdego. Możemy tworzyć piękne idee, ale nie zmienimy faktu, że w naszym mózgu kłębią się jeszcze stare obwody, które popychają nas do znaczenia terytorium, oceniania wartości, siły i pozycji w stadzie. Może słyszałeś kiedyś powiedzonko, że prawo jest stworzone po to, aby chronić bandytów. To jest oczywiście niesłuszna absurdalna generalizacji, która niestety „czasem” się sprawdza.


Ok. a jak to wszystko, o czym pisze jest powiązane z odnoszeniem sukcesów z kobietami. Z pragnieniem uprawiania seksu jest podobnie jak z jedzeniem. Jest stare powiedzenie:


„Głodni nigdy nie zostają nakarmieni…”


Możemy odnieść to także do seksualności:


„Desperaci seksualni nigdy nie bzykają…”


To jest bardzo ciekawe. Seks jest strasznie demonizowany a jest on naturalną częścią naszej natury, naturalną potrzebą. Nie będę się jednak nad tym rozwodził. Chce Ci uświadomić dzisiaj jedną rzecz:


Znam wielu facetów, którzy wybierają przeciętne życie, są skromni (bo społeczeństwo ich uczy że skromność to pożądana cecha – tak tak – dla tych którzy maleją gdy inni rosną skromność u innych zapewne jest pożądaną cechą.), nie sięgają po to, czego naprawdę pragną bo zawierzyli iluzji która jakby nie patrzeć czyni ich nieszczęśliwymi, niepewnymi siebie. Takim facetom wydaje się, że lepiej być szarym człowiekiem, nie wyróżniać się. W byciu mężczyzną, który żyje w obfitości, sięga po to, czego pragnie i nie przeprasza za to, że chce wykorzystać życie najlepiej jak się da jest pewne niebezpieczeństwo – część ludzi Cię znienawidzi i będzie Cię zabijać w swojej głowie, będą sobie wyobrażać, że umierasz nabity na pal, że roztrzaskują Ci głowę kamieniem lub strzelają prosto w serce z broni. Ukryty lęk przed śmiercią trzyma facetów przed robieniem tych rzeczy, na które mają ochotę. Po prostu gdzieś w głębi tli się myśl – jeśli wyjdę przed szereg to dostane bęcki. Jest to prawda. Wiele razy ktoś będzie do Ciebie nastawiony bardzo negatywnie. To jest tylko pozorne – bo nienawiść jest tą samą energią co miłość. Zaufaj mi – jeśli ktoś Cię nienawidzi i angażuje swoje siły, intencję i wolę w zniszczenie Twojej pewności siebie to jedyne co komunikuje to niepewność i zazdrość. W głębi zazdrości Ci tego, że jesteś pewny siebie, że dałeś sobie pełne prawo do bycie tym, kim chcesz być.


Wniosek jest prosty – jeśli chcesz odnosić spektakularne sukcesy musisz zacząć być sobą!!! Dać sobie pełną swobodę i przyzwolenie na wyciąganie ręki po to czego naprawdę pragniesz. Musisz także zdawać sobie sprawę że będą ludzie którym nie spodoba się Twoje pragnienie obfitości – i ich życiowym celem stanie się dopieprzenie Ci, zrobienie wszystkiego aby Cię zniszczyć. Nie poświęcaj uwagi takim trolom, bo ładuje to ich baterie i napędza jeszcze bardziej do misji pod tytułem – „Obsrajmy wszystko i wszystkich jak tylko się da.”


Pozdrawiam

Adventurer

Konrad (Adventurer)
O mnie: Witam Cię na blogu Warsaw Lair na którym będę dzielił się z Tobą wiedzą na temat relacji damsko - męskich. Jeśli masz problemy z kobietami to dobrze trafiłeś! Dowiesz się tutaj rzeczy które popchnąć Cię ku niewyobrażalnej zmianie i niewyobrażalnym sukcesom.

Od 2006 prowadzimy szkolenia dla mężczyzn rozwiązując ich problemy w relacjach damsko - męskich. Jako jedyni w Polsce uczyliśmy się od Trenerów opisywanych w książce "Gra" Neila Straussa.

Pamiętaj że umieszczając komentarze na blogu Warsaw Lair zgadzasz się na ich publikacje.

Życzę miłej Lektury.